skip to main
|
skip to sidebar
wiatruczas.
sobota, 4 grudnia 2010
to walka o każdą belkę, puść lejce, nienawiść zabija serce. a po miłość tylko głupi stanie w kolejce.
Wczorajszy wieczór należy do tych totalnie walniętych, ale niestety w negatywnym znaczeniu, to co się zdarzyło to trudno, czasu się nie odwróci.
dzisiejszy dzień cały na rozkminie. naprawdę dziwny stan.
--
O.S.T.R. - Tabasko:Pokoje.mp3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O mnie
roll
3miasto, pomorskie, Poland
Wyświetl mój pełny profil
Link
miłosz.
bańka.
Archiwum bloga
►
2011
(3)
►
czerwca
(1)
►
lutego
(1)
►
stycznia
(1)
▼
2010
(11)
▼
grudnia
(2)
te same ścieżki nowe opowieści, klimat miejski.
to walka o każdą belkę, puść lejce, nienawiść zabi...
►
listopada
(3)
►
października
(4)
►
września
(1)
►
sierpnia
(1)
Obserwatorzy
Obsługiwane przez usługę
Blogger
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz